Veganese bolognese czy tam penne a la ragu w wersji wegańskiej
Sos a la ragu czyli nie-boloński i nie tylko do makaronu
Makaron zawsze jest dobry. Zawsze. Albo włoski, albo azjatycki, albo w formie swojskich klusek, albo podany w wyrafinowany sposób. To w sumie jest przepis na sos, makaron nie pełni tu szczególnie ważnej roli. Po pierwsze – wiedzieliście, że nie ma takiego dania jak spaghetti po bolońsku? Że nie ma też sosu bolońskiego? Jest za to makaron (najczęściej tagliatelle) z ragu. A wiedzieliście, że ten sos nie składa się tylko z mięsa mielonego i poidorów, ale powinien zawierać również duży dodatek innych warzyw? Zobaczcie moją wege wersję, bardzo łatwą. Nie chodzi o to, żeby smakowało jak mięsne, ale o to, żeby było smaczne, proste i jeszcze nadawało się do innych rzeczy. Ten sos super wchodzi też z pieczonymi ziemniakami i kluskami. A, że nie jest to przepis na oryginalne ragu, to bez spiny. Wszystko można, bo kto powiedział, że nie?
Składniki:
4 porcje
- 1 opakowanie wędzonego tempehu lub tofu
- Kilka pieczarek (najlepiej portobello)
- 1-2 marchewki (możecie też dorzucić 1-2 łodygi selera naciowego)
- Cebula
- Czosnek
- Przecier pomidorowy (passata)
- Mleko roślinne (u mnie sojowe niesłodzone) – chlust, tak z 50ml
- Dobrej jakości oliwa
- Sos sojowy
- Oregano suszone
- Twój ulubiony makaron (sprawdzi się penne, farfalle, tagliatelle – spaghetti będzie za lekkie)
- Płatki drożdżowe – 1 łyżka (opcjonalnie)
Przygotowanie:
- Marchewkę, cebulę i pieczarki pokrój w drobną kostkę, tofu lub tempeh posiekaj, czosnek posiekaj. To będzie nasza baza do „mielonego” – więc zadbaj o fakturę, najlepiej niech będzie nieregularnie i w miarę (ale bez przesady) drobno. Możesz też pójść na łatwiznę i użyć rozdrabniacza, ale używaj go pulsacyjnie, żeby nie zrobić miazgi.
- Rozgrzej oliwę na patelni, wrzuć warzywa, dodaj szczyptę soli i smaż na średniej mocy.
- Pozwól się solidnie zarumienić zawartości patelni, czyli smaż tak z 10 minut.
- Po tym czasie daj 1 łyżkę sosu sojowego i łyżeczkę oregano.
- Dodaj chlust mleka roślinnego i passatę – sos ma wyjść dojść gęsty
- Duś na wolniejszym ogniu, mieszając czasami, przez ok. 10 minut, pod koniec dodaj płatki drożdżowe.
- Sos jest gotowy – sprawdż, czy nie brakuje ci w nim soli, dodaj ją wedle preferencji.
- Sos możesz przechowywać w lodówce kilka dni i wykorzystać później.