Przepis na zupę z botwinki z mlekiem kokosowym

 

Jaki maj taki chłodnik. Jeśli mamy marzec w maju, to zamiast chłodnika wjeżdża ciepła i wspaniała zupa botwinkowa. Do tej zupy mam sentyment – uwielbiałam w dzieciństwie, pewnie sporo dawał sam kolor. Za to właśnie uwielbiam botwinkę – delikatny smak, krótki czas gotowania i aż chce się jeść, bo wygląda samo w sobie pięknie. Tutaj wersja w pełni roślinna, z wykorzystaniem mleka kokosowego light. Wychodzi równie pysznie, a delikatny aromat kokosa idealnie gra z lekkością botwinki. Warto na koniec doprawić czymś kwaśnym, octem albo sokiem z cytryny, żeby zbalansować smak w stronę kwaśnej śmietany. A sam przepis prosty jak bułka z masłem.

 

 

Składniki:

4 porcje

  • 2 pęczki botwinki razem z buraczkami
  • kilka obranych ze skórki ziemniaków (najlepiej młodych)
  • Bulion warzywny lub woda
  • 1 puszka mleka kokosowego light
  • Puszka białej drobnej fasoli
  • Do smaku: ocet winny lub jabłkowy lub sok z cytryny, sól i pieprz – 1-2 łyżki

Do podania: jogurt lub śmietana, szczypiorek, koperek, itd.

 

Przygotowanie:

  • Do ok. 500-700ml bulionu lub wody wrzuć pokrojone w kostkę ziemniaki i zagotuj
  • Botwinkę umyj, odkrój korzonki, resztę posiekaj.
  • Rada: nie obieraj burczaków z botwinki – mają bardzo delikatną i zupełnie niewyczuwalną skórkę.
  • Botwinkę dodaj do ziemniaków, której gotowały się ok. 5 minut.
  • Dodaj puszkę mleka kokosowego.
  • Całość gotuj jeszcze 10 minut lub dopóki ziemniaki nie będą miękkie.
  • Całość dopraw dodatkowo octem lub sokiem z cytryny, ponieważ mleko kokosowe jest dość mdłe, więc trochę kwasu zdecydowanie poprawi profil smakowy.
  • Dodaj soli i pieprzu według swoich preferencji.
  • Podawaj z dodatkowym kleksem jogurtu lub śmietany, posypane obficie koperkiem, natką pietruszki lub szczypiorkiem.
  • Zupa lepiej smakuje następnego dnia.

Więcej wege przepisów: